Pożegnaliśmy Romana Lewandowskiego

Dzisiaj, na krakowskim cmentarzu Batowickim pożegnaliśmy naszego kolegę i przyjaciela – Romana Lewandowskiego. Znakomitego skoczka spadochronowego, skoczka doświadczalnego i konstruktora spadochronów. Żegnała Go rodzina, przyjaciele, współpracownicy oraz ludzie, których los zetknął z tym niezwykłym człowiekiem…

Krakowski KSL wystawił poczet sztandarowy. W jego składzie byli spadochroniarze, którzy mieli zaszczyt współpracować z Romanem zarówno w wojsku, jak i później w strukturach cywilnych lotnictwa. Romana Lewandowskiego pożegnał w naszym imieniu członek KKSL i znakomity spadochroniarz mjr Gustaw Konior. Poniżej zamieszczam ostatnie pożegnanie.

” Z żalem i smutkiem żegnamy odchodzącego z grona żyjących naszego serdecznego kolegę i przyjaciela, Romana Lewandowskiego. My spadochroniarze i koledzy czujemy się w obowiązku pożegnać druha podniebnych szlaków. Kolega Roman przeżył wśród lotniczej i spadochronowej braci blisko 40 lat. Był jednym z tych co idą z wiatrem w zawody, był dla nas, młodszych kolegów, niedoścignionym wzorem do naśladowania. Urodził się 15 sierpnia 1932 roku w Toruniu. Od 1951 roku rozpoczął swoją przygodę z lotnictwem i spadochroniarstwem. Zdobył uprawnienia pilota i instruktora spadochronowego, pracując w wielu aeroklubach. Równocześnie jako utalentowany spadochroniarz powołany został do spadochronowej kadry narodowej i w latach 1953-1964 startował w różnych zawodach o randze krajowej i międzynarodowej, gdzie osiągał czołowe lokaty, godnie reprezentując nasz kraj. W 1959 roku rozpoczął pracę w wytwórni spadochronów w Legionowie jako skoczek doświadczalny a następnie kierownik działu prób. Wykonał setki niebezpiecznych skoków na prototypach spadochronów ratowniczych dla lotnictwa sportowego i wojsk powietrzno-desantowych. Miał opinię twardziela, ale i jemu trafiały się czasem niebezpieczne przypadki i kontuzje. Do roku 1998 wykonał 3354 skoki z których wiele wykonał w Krakowie. Na emeryturze nie utracił kontaktu z lotniczym środowiskiem. Brał udział w spotkaniach i służył dalej swoją radą i doświadczeniem młodym adeptom i pasjonatom lotnictwa. W uznaniu Jego zasług na polu zawodowym i sportowym został uhonorowany Krzyżem Kawalerskim OOP, medalem Lotnictwa Cywilnego, medalami Za Zasługi dla Obronności Kraju, złotą odznaką spadochronową z trzema diamentami i wieloma innymi wyróżnieniami. Żal, że musimy pożegnać tak wspaniałego kolegę, i dziś oddajemy Mu hołd w ostatnim skoku do niebiańskiej już rzeczywistości. Żegnaj Przyjacielu. CZEŚĆ TWOJEJ PAMIĘCI!”


1 wyświetlenie0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie