Zmarł Janusz Siemiątkowski


W wieku 85 lat zmarł w Krakowie Janusz Jastrzębiec-Siemiątkowski, członek grupy krynickiej GOPR, przez lata pełnił dyżury w Zakopanem – był pilotem śmigłowca. Miał na koncie wiele bardzo trudnych lotów.

mini_zamrl





JASTRZĘBIEC – SIEMIĄTKOWSKI Janusz  por.

Odznaczony: „Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski”, „Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski”, „Złoty Krzyż Zasługi”, „Zasłużony Działacz Lotnictwa Sportowego” Medal „Za Ofiarność i Odwagę” (x2)  i inne.

Szkolenie lotnicze rozpoczął w Malborku w 1950 r. Uprawnienia instruktora szybowcowego otrzymał w 1954. W tym samym roku zdobył złotą odznakę szybowcową, za przelot długości 320 km, Grudziądz – Mirosławice k. Sobótki, w czasie 7 godzin 17 minut. Pracę pilota instruktora w Aeroklubie Krakowskim rozpoczął w 1954, szkoląc wielu przyszłych lotników cywilnych i wojskowych. W 1967 przeszedł do pracy w Zespole Lotnictwa Sanitarnego w Krakowie. Wykonywał loty w najtrudniejszych warunkach atmosferycznych, w tym również w Tatrach. Pilot szybowcowy, samolotowy i śmigłowcowy I klasy. Pilot instruktor szybowcowy, samolotowy i śmigłowcowy. Drogą powietrzną dostarczył do szpitali około 2000 osób. Wykrył 5 pożarów lasów i zabudowań. Dwukrotnie lądował przymusowo w przygodnym terenie na śmigłowcu i raz samolotem. Zabezpieczał imprezy organizowane przez władze miasta Krakowa i Nowego Sącza, w tym wizyty papieża.  Wykonywał loty dla Komendy Wojewódzkiej Policji, kontrolując ruch na drogach. Członek Zarządu Aeroklubu Krakowskiego. Posiadacz Złotej i Srebrnej Odznaki Szybowcowej oraz dyplomu podpisanego przez prezydenta Francji. Nalot ponad 7000 godzin. Latał na szybowcach: SG-38, ABC, Salamandra, Jeżyk, Sęp, Foka, Komar, Mucha, Olimpia, Żuraw, Jaskółka, Jastrząb, Luniak. Sohaj, Bocian, Czapla, oraz motoszybowcu Ogar. Loty na samolotach: Po-2, Piper Cub,   CSS-13, Junak-2, Junak-3, Zlin-26 An-2, Cessna-185, Morawa-200  i śmigłowcach: SM-1, SM-2, Mi-2, Sokół.

Pilot od 1950, instruktor pilot I klasy, od 1968 roku uczestniczył w 160 poważnych wyprawach ratunkowych w Tatrach i zwiózł ze stoków blisko 100 poważnie rannych narciarzy wykonując przy tym kilkaset lotów.

Jego najtrudniejsze loty w Tatrach to m.in. pierwsze lądowanie śmigłowca Mi-2 na Buli pod Rysami w zimie 1975-76; desant ratowników i sprzętu na Wielkiej Galerii Cubryńskiej w czasie akcji na pn. ścianie Mięguszowieckiego Szczytu w styczniu 1977 roku czy też lądowanie w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych na Walentkowym Wierchu w lutym 1983 roku. Pragniemy podkreślić, że loty te przy ówczesnych ograniczeniach technicznych śmigłowca Mi-2 świadczyły o ogromnych umiejętnościach i doświadczeniu. Był członkiem Krakowskiego Klubu Seniorów Lotnictwa.

CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI

Pogrzeb ś.p. Janusza Siemiątkowskiego odbędzie się w poniedziałek, 19 grudnia o godz. 13.00 na cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

0 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie