top of page

Z żalem i wielką przykrością informuję, że w dniu 18 września 2026 roku odszedł od nas w wieku 96 lat najstarszy członek Krakowskiego Klubu Seniorów Lotnictwa, ppłk pil. Stanisław STECZEK.

Ppłk pil. Stanisław STECZEK
Ppłk pil. Stanisław STECZEK

Człowiek szlachetny, o wysokiej kulturze osobistej, świetny przyjaciel i kolega. Uczynny i koleżeński. Mimo swoich 96 lat pilnie uczęszczał na nasze klubowe spotkania. W trakcie lipcowego pikniku na lotnisku Aeroklubu Krakowskiego w Pobiedniku Wielkim wykonał lot pasażerski samolotem ultralekkim Aeroprakt 32. Jak się okazało - był to ostatni ziemski lot naszego przyjaciela.

Za swoje zaangażowanie w sprawy klubowe został wyróżniony zaszczytnym medalem "Gloria Aviatoribus" - Chwała Lotnikom!

Stasiu, nasz drogi Przyjacielu. Będzie nam Ciebie brakowało.

Cześć Twojej Pamięci!


Ppłk pil. Stanisław STECZEK

s. Józefa I Marianny z d. Krzeszowiak urodził się 11 października 1929 w Suchej Beskidzkiej.

W 1952 roku ukończył Oficerską Szkołę Lotniczą w Dęblinie i Radomiu. Po jej ukończeniu, 5 kwietnia 1952 rozpoczął służbę w 39 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego w Mierzęcicach. Zajmował stanowiska od pilota do dowódcy eskadry i dowódcy klucza w eskadrze pościgowej. W latach 1957-1958 pilot szybowcowy i samolotowy w Aeroklubie w Mierzęcicach. Od 15 grudnia 1959 dyżurny odpowiedzialny stanowiska dowodzenia w Krakowie. 1 styczeń – 15 lipiec 1962 na kursie doskonalenia oficerów w Modlinie. Od 31 października 1962 dyżurny odpowiedzialny PPSD korpusu na Śląsku. 17 lipca 1974 przeszedł w stan spoczynku. Brał udział w defiladach lotniczych jako pilot samolotu, m. in. 22 lipca 1953 nad Katowicami (wówczas Stalinogród), 1954 nad Puławami i Lublinem, 1955 i 1957 nad Warszawą. Nalot 1100 godzin (w tym 900 godzin na odrzutowcach). Latał na szybowcach: Sroka i Jastrząb, oraz na samolotach: Po-2, UT-2,  Jak-18, Jak-11, Jak-9W, Jak-23, UTMiG-15, MiG-15, Lim-1, Lim-2, Lim-5, MiG-17.

Za swoją nienaganną służbę odznaczony między innymi „Złotym i Srebrnym Krzyżem Zasługi” i wieloma innymi odznaczeniami wojskowymi.


Ceremonia pogrzebowa odbędzie się na Cmentarzu Batowickim przy ulicy Powstańców 48, w Krakowie, w dniu 25 września 2026 roku o godzinie 11.00. Kaplica ekumeniczna.



 
 
 

Z wielką przykrością zawiadamiamy, że w dniu 12 września 2026 roku zmarł członek Krakowskiego Klubu Seniorów Lotnictwa, Bogdan KORASZEWSKI.

Bogdan KORASZEWSKI
Bogdan KORASZEWSKI

Podajemy tą informacje dopiero teraz, ponieważ nikt z rodziny zmarłego nie zadał sobie trudu, by nas, członków KKSL i kolegów zmarłego, powiadomić. Uroczystości żałobne i pochówek odbyły się w Łodzi.


KORASZEWSKI Bogdan s. Stanisława i Julii z d. Mucha urodził się 25 lutego 1948 w Krakowie.

Był absolwentem Akademii Górniczo – Hutniczej, Wydziału Maszyn i Automatyki. Dyplom menadżera sportowego uzyskał na Uniwersytecie Jagiellońskim. Działacz sportowy, sędzia międzynarodowy w kolarstwie, które było Jego pasją. Odznaczony medalem za popularyzację sportu, przez Ministerstwo Sportu Francji. Był członkiem Aeroklubu Krakowskiego od roku 1992. W latach 2003-2011 pełnił funkcję członka Zarządu i skarbnika Aeroklubu Krakowskiego. Pracował społecznie przy organizacji zawodów lotniczych. Był pilotem klasy turystycznej. Posiadał nalot około 500 godzin. Latał na samolotach: Cessna 150, Cessna 152, PZL-104 Wilga, Zlin 42, Zlin 142.

Za działalność lotniczą wyróżniony Złotą Odznaką „Za Zasługi dla Aeroklubu Polskiego”.


Odszedł od nas dobry kolega i wybitny organizator sportu.

Żegnaj Przyjacielu! Cześć Twojej Pamięci!!!

 
 
 

W sobotni wieczór 18 lipca, na Rynku Górnym w Wieliczce odbył się koncert finałowy 20. Jubileuszowego już „Summer Music Festival” z Orkiestra Straussowską Obligato w głównej roli.

Tym razem jednak prócz Orkiestry słuchaliśmy i podziwialiśmy zespół „Żuki”, który w znakomity sposób, razem z Orkiestrą Obligato , zagrał i zaśpiewał największe przeboje „The Beatles” – zespołu wszech czasów. Ale nie tylko, bo zaśpiewali dwa rodzime utwory i niejako na deser, utwory Freddy’ego Mercury’ego i zespołu „Queen”. Pogoda dopisała, goście oficjalni również a publika stawiła się w komplecie. Piękny to był koncert. Gratulujemy i dziękujemy organizatorom, że od dwudziestu lat chcą dla nas grać i nieprzerwanie mają z tego frajdę. Szczególne podziękowania dla maestro Jerzego Sobeńko i pani Jolanty Suder.

Tekst i foto Leszek Mańkowski

 
 
 
bottom of page