top of page

Członkowie Krakowskiego Klubu Seniorów Lotnictwa hucznie rozpoczęli 2026 rok, uczestnictwem w koncercie naszej ulubionej Orkiestry "Obligato". Tym razem z udziałem znakomitych solistów: Sylwii Frączek - sopran, tenora - Tadeusza Szlenkiera i młodego, ale bardzo obiecującego Krystiana Leśnika. Orkiestra zagrała - a jakże inaczej - pod batutą maestro Jerzego Sobeńko, członka naszego Klubu. Prowadziła niezawodna Jolanta Suder, dzięki której mogliśmy uczestniczyć w tym pięknym koncercie.

Maestro - jak przystało na koncert noworoczny - wybrał najpiękniejsze arie, duety i uwertury operetkowe, oraz porywające walce, polki, i galopy dynastii Straussów.

I nie ma co ukrywać. Krakowska publiczność kocha tą muzykę, czemu daliśmy wyraz śpiewając fragmenty tych najpiękniejszych i najpopularniejszych. Nasi wybitni soliści nawiązali w lot kontakt z publicznością, co stworzyło wiele sympatycznych, humorystycznych i wesołych sytuacji. Pani Jolanta częstowała nas smaczkami zza kulisów oraz imponowała wiedzą na temat wykonywanych utworów.

Osobiście wraz z Krysią czekaliśmy na występ Tadeusza Szlenkiera, którego poznaliśmy dobre piętnaście lat temu. Już wówczas zachwycił nas swoim pięknym głosem. I nie zawiedliśmy się. Pan Tadeusz śpiewa jeszcze piękniej niż kiedyś sprawiając, że jego wykonania są miodem na serce miłośników muzyki. Pięknie śpiewała Sylwia Frączek z którą spotkaliśmy się pierwszy raz, ale mam nadzieję, że nie ostatni. Posiada bowiem piękny głos i znakomicie czuje duety. Dodać należy nienaganne, piękne kreacje w który wystąpiła, a które podkreślają jej walory osobiste. Jest po prostu piękną kobietą...

To znani i uznani. Ale był też debiutant, niespełna czternastoletni Krystian Leśnik - zdobywca pierwszego miejsca programu "Mam Talent". Młody artysta zaskoczył nas pięknym i dojrzałym wykonaniem trudnych operowych utworów. Dostał za to gorące brawa. Niewątpliwie, jeszcze nie raz o nim usłyszymy. Trzymamy mocno kciuki za rozwój jego talentu.

Dwu i pół godzinny koncert minął jak z bicza trzasł! Dodać trzeba, że w przerwie, organizatorzy zadbali o lampkę szampana pod serniczek wiedeński. Jak przystało na tradycyjny koncert. Tradycyjnie już, nie obyło się bez bisów, a po nich "krem de la krem", czyli najpiękniejszy walc "Nad pięknym modrym Dunajem". Najsłynniejsze dzieło Johanna Strassa II, zwane też nieoficjalnym hymnem Wiednia. Zgodnie z tradycją kończy noworoczne koncerty.

Tak więc i my zakończyliśmy i z głową pełną pięknej muzyki udaliśmy się do domów.

Piękny to był koncert...

Wspólna fotka z naszymi artystami
Wspólna fotka z naszymi artystami

Tekst i foto: Leszek Mańkowski, prezes KKSL.

 
 
 

Właśnie wróciłem wraz z Krysią ze Słopnic, gdzie odbyła się uroczysta Budżetowa Sesja Rady Gminy Słopnice na którą zostałem zaproszony przez wójta – pana Adama Sołtysa.

Z ogromną radością informuję, że zostałem wyróżniony statuetką wraz z podziękowaniem za prace społeczną na rzecz Gminy. Od kilkunastu lat, we współpracy ze Stowarzyszeniem Rekonstrukcji Historycznych 1 Pułku Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej organizujemy rekonstrukcję zrzutów alianckich na zrzutowisko „Sójka”. Biorą w niej udział grupy rekonstrukcyjne, nasi zaprzyjaźnieni piloci i skoczkowie. Rekonstrukcja jest wspaniałą lekcją historii dla młodego pokolenia. W czasie sesji usłyszałem od ludzi ważnych wiele słów wsparcia

i uznania, które wystarczą na kolejne lata. Szanowni gospodarze, cieszę się, że doceniliście naszą pracę, ale chcę również podziękować Wam, bo bez Waszej pomocy nic by z tego nie wyszło. Ogromne podziękowania dla wójta - pana Adama Sołtysa - z którym od lat ściśle współpracujemy. Miałem również przyjemność porozmawiać z Posłem na Sejm RP - panią Urszulą Nowogórską – która z uwagą wysłuchała opowieści o naszych historycznych rekonstrukcjach. Atmosfera na sesji była znakomita!

Moją nagrodę dedykują ludziom, z którymi współtworzę to ważne dla miejscowej społeczności, wydarzenie. Są to: Krysia – moja żona, moi przyjaciele – lotnicy ze Stowarzyszenia Lotnictwa Eksperymentalnego EAA z Łososiny Dolnej i Aeroklubu Podhalańskiego, oraz rekonstruktorzy z SRH 1 PSP AK. DZIĘKUJĘ!

Słopnice, 30 grudnia 2025 r.

Tekst i foto: Leszek Mańkowski - prezes KKSL

 
 
 

Na Polankach nad Szczawą odbyły się uroczystości upamiętniające ostatni zrzut zaopatrzenia oraz cichociemnych do okupowanej Polski. Było to w nocy z 28 na 29 grudnia. Wysłano na placówkę Wilga kilka samolotów z czego pomyślnie zadanie wykonały nieliczne. Miedzy innymi nasz przyjaciel – śp mjr pil. Antoni Tomiczek.

W niedzielnych uroczystościach (28 grudnia 2025) wzięła udział córka Majora, wraz z rodziną. Była obecna również pani Julia Dziwoki. – autorka biografii naszego dzielnego pilota. Uroczystość rozpoczęła się o godzinie 12.00 pod obeliskiem upamiętniającym lotników, zrzutków oraz partyzantów odbierających zrzuty. Prowadził ją niezawodny kol. Paweł Sułkowski. W asyście żołnierzy z wojsk specjalnych, spadochroniarzy, żołnierzy obrony terytorialnej i Straży Granicznej złożyliśmy wieńce i kwiaty oraz zapalili znicze. Obecny był przedstawiciel Starostwa Powiatowego w Limanowej, wójt Szczawy, samorządowcy, ale przede wszystkim rekonstruktorzy. Ludzie, którzy wnoszą wiele kolorytu i klimatu tamtych dni…

W tym roku aura była szczególnie niekorzystna. Ze względu na bardzo silny wiatr wiejący prostopadle do lądowiska i tworzący efekt zawietrznej z rotorami, odwołaliśmy rzut powietrzny. Z powodu przenikliwego zimna ograniczyliśmy również pokaz rekonstruktorski obrazujący wydarzenie.

Dziękujemy WSZYSTKIM uczestnikom, którzy przybyli na Polanki niejednokrotnie z małymi dziećmi, żeby uczcić wydarzenia sprzed lat.

Ale przede wszystkim składamy wyrazy wdzięczności dla gospodarzy terenu – Rodziny Państwa Dorulów. Kochani jesteście, że z takim zaangażowanie przygotowujecie teren, ciepłe posiłki i napoje, a później cierpliwie znoście najazd setek gości. I to z ogromna empatią i uśmiechem na twarzy. Jesteście wielcy!

Drugi, niezawodny komponent logistyczny bez którego by się nie udało, to strażacy. Działaliście wzorowo we współpracy z Kołem Gospodyń wielskich, które przygotowały wyśmienitą grochówkę napoje i kiełbaski. Od serca Wam dziękujemy.

Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznych 1 PS AK ze Słopnic wzięło na siebie ciężar organizacji wydarzenia. Zaprosili zaprzyjaźnione grupy rekonstrukcyjne, które przybyły nawet ze Śląska. Ze swoją grupą przybył hm. Andrzej Woźniczka ze Skawiny. Jego ludzie demonstrowali ubiór i wyposażenie zrzutków.. Cóż, pracy było wiele. Nie wyszło tym razem – wyjdzie w przyszłości. Z takimi jak Wy to choćby konie kraść…

Krakowski Klub Seniorów Lotnictwa reprezentowali: Leszek i Krysia Mańkowscy oraz Henryk i Irena Serdowie. W imieniu klubu złożyli winiec pod obeliskiem.

Gościliśmy na Polankach również pilotów, którzy tym razem przyjechali na „kołach”. Byli to: Andrzej Sarata, Jerzy Kołodziej i Janusz Miś, oraz piękna pilotka, Agnieszka Uchman Serdecznie Wam dziękujemy za gotowość do działania!

Lotników wojskowych reprezentowali członkowie Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP z Krakowa.

Tekst i foto Leszek Mańkowski - prezes KKSL

 
 
 
bottom of page