top of page

10 grudnia odbyła się w Krakowie, w kościele przy ulicy Loretańskiej, tradycyjna msza święta za lotników.

Sprawował ją kapelan 8 Krakowskiej Bazy Lotnictwa Transportowego, ks. por. dr Paweł Zieja.


Udział wzięły dwa poczty sztandarowe seniorów lotnictwa: KKSL i SSLW RP o/Kraków.

Tradycyjnie przybyła również liczna delegacja lotników z Aeroklubu Podhalańskiego.

Prezes KKSL, Leszek Mańkowski odczytał nazwiska lotników zmarłych w ubiegłym roku. Długa to była lista...

Wielkie podziękowania dla księdza Pawła za przygotowanie i poprowadzenie mszy. Szkoda tylko, ze coraz mniej lotników w niej uczestniczy... Ale może w przyszłym roku będzie wyższa frekwencja.

Cykliczne to wydarzenie z ponad 40. letnią tradycją zapoczątkował i celebrował przez wszystkie lata nasz nieodżałowany przyjaciel, o. Dominik Orczykowski.



 
 
 

Zaktualizowano: 6 gru 2024

26 listopada 2024 roku miałem przyjemność wziąć udział w spotkaniu z dziećmi i młodzieżą w Szkole Podstawowej im. Lotników Alianckich w Ostrowie. Spotkanie odbyło się na zaproszenie Pani dyrektor Anny Kotyzy.



Udział wzięły dzieci ze wszystkich klas, włącznie z "zerówką" Podwyższyło to oczywiście poprzeczkę, ponieważ musiałem dostosować treści do poziomy wszystkich uczestników spotkania.

Przygotowałem prezentację obrazującą niemal wszystkie dziedziny sportów lotniczych jakie uprawiam. Pokazałem również sprzęt spadochronowy, który używam do wykonywania skoków wingsuit.

W założeniu lekcja miała trwać około godziny, bo na tyle określiłem zdolności koncentracji uczniów, zwłaszcza maluchów. Jakież było moje zdumienie, gdy okazało się, że mali słuchacze wytrzymali trzy godziny i jeszcze nie mieli dość. Dla mnie to zaszczyt mieć takich słuchaczy :)

Po krótkiej przerwie poproszono mnie o poprowadzenie lekcji ZPT, na której mieliśmy kleić modele plastikowe samolotów. Miód na moje serce! Z przyjemnością zabraliśmy się za robotę i znów okazało się, że czas płynie szybko, a uczniowie wcale się nie nudzą. Dość powiedzieć, że zakończyliśmy około piętnastej, pełnym sukcesem, co widać na zdjęciu.



Na ręce Pani Dyrektor przekazałem pięć zestawów modeli latających, latawiec i dwie książki, oczywiście ze stosownymi dedykacjami.

Dziękuję bardzo za zaproszenie i mam nadzieję - do rychłego spotkania. Spotkanie z Wami to była wielka przyjemność!



 
 
 

Nasze październikowe spotkanie Klubowe otworzyła Maria Kołaś - nasza skarbniczka - wierszem, który sama napisała.

Marylka ma już na koncie różne formy działalności pisarskiej , ale z tej strony jeszcze Jej nie poznaliśmy :) Brawo!


Tu w Seniorskim zacnym gronie

czas na chwilę się zatrzymał.

Przy  kawusi i ciasteczku

można sobie powspominać.


Tu jest pilot i mechanik, 

obok siedzi spadochroniarz.

Każdy z nich w dzielnej młodości,

zdobywać pragnął przestworza.


Grono jakże wymieszane,

bo są również modelarze.

Wszystkich łączy jedna słabość,

do "Stalowych Ptaków" miłość.


Do balonów i szybowców,

to co lata, co się wznosi,

w sercach Ich niezmiennie gości.

Oczywiście rządzi Prezes.


Udowadnia niestrudzenie

- nie czas jeszcze na siedzenia.

Wciąż lotnicze ma przygody i zawody

bo jest jeszcze dziarski, młody.


Daje przykład weteranom

jak przedłużać radość życia.

Ma przed sobą jeszcze

wiele nagród do zdobycia.


Mocne wsparcie ma w swej Żonie,

wspólne lotnicze doznania.

Jej pyszna szarlotka

osładza nasze spotkania.


Z lotniczymi "korzeniami"

jest Maestro razem z nami.

Na koncertach "Obligato"

szybujemy aż do nieba

bo muzyka też uskrzydla, 

gdy zagrana tak jak trzeba.


Wszyscy tutaj są wspaniali.

Wszyscy budzą podziw szczery.

Są serdeczni, uśmiechnięci,

nienaganne w nich maniery.


Piękne mamy miejsce spotkań.

Pełne wspomnień, zdjęć, modeli.

Miło tutaj przyjść, posiedzieć

i wszystkimi się weselić. 



 
 
 
bottom of page