top of page

W niedzielę, 18 grudnia 2022 roku na Polankach nad Szczawą miała miejsce inscenizacja historyczna zrzutów, jakie odbyły się w 1944 roku. Zrzuty dokonywane były przez samoloty z Eskadry Specjalnego Przeznaczenia 1586, które startowały z Campo Cassale we Włoszech.

Placówka ta miała kryptonim "Wilga".

Pomysłodawcą i głównym realizatorem rekonstrukcji było Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznych 1 PSP AK ze Słopnic, przy współudziale stowarzyszenia Lotnictwa Eksperymentalnego z Łososiny Dolnej, które wykonało przelot trzech samolotów, oraz Krakowskiego Klubu Seniorów Lotnictwa, którego prezes koordynował rzut powietrzny.

Nieocenioną pomocą służyli strażacy z OSP Szczawa oraz ratownicy GOPR. Wydarzenie nie doszłoby do skutku gdyby nie życzliwość i gościnność właścicieli miejsca inscenicacji - rodziny Państwa Dorulów. Zacni ci ludzie oprócz zgody na posadowienie obelisku na Ich ziemi, od lat goszczą to wydarzenie na swoim terenie.

Punktualnie o 12.00 wiązankami kwiatów i zniczami uczciliśmy załogi samolotów. Przy obelisku warte honorową zaciągnęli żołnierze kompanii honorowej Straży Granicznej i "specjalsi" z jednostki "Nil". Z KKSL wiązankę kwiatów złożyła delegacja w składzie: Leszek Mańkowski, Krysia Mańkowska, Jan Kujawski z małżonką Stasią i Henryk Serda.

Następnie ok. 12,30 przyleciały samoloty i wykonały kilka przelotów, które niezmiennie podobały się zgromadzonym, a szczególnie dzieciom. Te ostatnie były zachwycone słodką niespodzianką prosto z nieba :)

Następnie uczestnicy rekonstrukcji zostali zaproszeni na poczęstunek serwowany przez państwa Dorulów i strażaków. Kto nie był niech żałuje, bo były pyszności. Całość wydarzenia została zarejestrowana przez telewizję publiczna i prywatną.

Dodam, ze w tym roku pogoda była wspaniała śnieg i lekki mróz połączone z dobrą przejrzystością powietrza dodało wiele walorów estetycznych do inscenizacji.

Dziękujemy za możliwość udziału i do zobaczenia w przyszłym roku.



 
 
 

78 lat temu, 18 grudnia 1944 roku w Gorcach pod Pańską Przehybką, zakończył swój ostatni lot Liberator USAF o nazwie własnej "California Rocket".

Rokrocznie Gmina Ochotnica Górna organizuje uroczystość mającą na celu upamiętnienie załogi bombowca, z jej tragicznie zmarłym dowódcą, por pil. Williamem Beimbrinkiem na czele.

Niestety w tym roku ponownie nałożyły się terminy: uroczystości w Ochotnicy Górnej i Polankach nad Szczawą, gdzie upamiętniamy zrzuty ludzi i sprzętu dla Armii Krajowej.

Ponieważ jedno i drugie wydarzenie leży nam na sercu, w wigilię rocznicy ostatniego lotu "California Rocket" - czyli w sobotę 17 grudnia - postanowiłem oddać hołd tym wspaniałym ludziom. Członkom załogi bombowca, którzy nie zawahali się bić za "wolność Waszą i naszą", nawet kosztem swojego, młodego życia...

O godzinie 10,20 wyruszyłem ścieżką edukacyjną nazwaną imieniem por. pil. Wiliama Beimbrinka wzdłuż potoku Jaszcze do Uroczyska, gdzie znajduje się pomnik samolotu. Z pomocą nart uzbrojonych w foki, dotarłem tam przed południem. Zamocowałem znaki pamięci Krakowskiego Klubu Seniorów Lotnictwa i zaświeciłem dwa znicze. Jeden od koleżanek i kolegów z KKSL a drugi specjalnie w imieniu Krzysztofa Radwana, byłego dyrektora MLP a naszego wiceprezesa, bez którego inwencji i determinacji pomnik nigdy by nie powstał...

I tak oto, mimo nałożenia terminów wydarzeń, udało się i jedno, i mam nadzieję - uda się drugie, w niedzielę, w Szczawie :)

Będąc już w Gorcach postanowiłem wykorzystać wspaniałe warunki śnieżne i - niejako przy okazji - odwiedzić "Polanę Magurki", na którą wykonaliśmy grupowy skok spadochronowy w znakomitym towarzystwie kolegów ze Sky Dive Nowy Targ, 29 października br.

Niestety wyższe partie gór były w chmurach, więc zdjęcia wyszły takie sobie. Ale... pokazują jak było. Cała skiturowa wyprawa trwała 3,5 godziny, tak więc, zdążyłem jeszcze na obiad do domu :)





 
 
 

W środę, 14 grudnia, w restauracji „Biesiada u Dobrego” prowadzonej przez naszego kolegę – pilota, odbyło się uroczyste spotkanie członków Krakowskiego Klubu Seniorów Lotnictwa wieńczące 2022 rok. W spotkaniu uczestniczyli seniorzy w towarzystwie małżonek. Łącznie 40 osób.

Szef kuchni serwował barszczyk czerwony z uszkami nadziewanymi grzybami, panierowanego karpia z ziemniaczkami i surówką z kapusty oraz wigilijny kompot z suszonych owoców. Na deser nasze panie przygotowały cztery rodzaje ciast, a prezes częstował biały chardonay’em

Wszystko było pyszne, a ciasta zostały zjedzone do ostatniego kruszka. Zawitał do nas dawno niewidziany członek zamiejscowy, Stanisław Jastrzębski z Katowic. Cieszymy się z Jego wizyty, bo przez Pandemię covid nie widzieliśmy się ponad dwa lata. Również mile nas zaskoczył Oskar Kujawski, który przezwyciężył obłożne, paskudne choróbsko i w dobrym stanie zameldował się w naszym gronie :)

Spotkanie miało kameralny wymiar w stosunku do wielkich wydarzeń sprzed lat. Ale… małe też jest piękne. Na koniec wszyscy wszystkim złożyli życzenia, abyśmy się w dobrym zdrowiu spotkali w 2023 roku, roku naszego jubileuszu sześćdziesięciolecia.

Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!!!



 
 
 
bottom of page